Za ile sprzedasz swojego męża?

Za ile sprzedasz swojego męża? 
Ile Twoim zdaniem kosztuje Twój mąż? 





Chociaż oczywiście nie powinnam Ci tego pisać, ani nawet sugerować sprzedaży swojego męża - ale proponuję zastanowić się ile dla Ciebie lub może jest on wart. Czy w ogóle się nad tym kiedyś zastanawiałaś?

Koniecznie daj znać w komentarzu.

Przede wszystkim chciałabym abyś się zastanowiła, czy Twój mężczyzna Ci pomaga?
Czy Twój partner jest dla Ciebie wsparciem? 
Czy akceptuje Ciebie taką jaka jesteś - razem z tym irytującym głosem kiedy śpiewasz, fałdką na brzuchu po dziecku i tymi kłaczkami, których nie umiesz się pozbyć? 

Czy zauważasz, że tak naprawdę zna Cię czasem lepiej niż Ty sama?

Choć czasem pewnie może być irytujący, zapominalski albo gapowaty, jednak jak się tak głębiej zastanowić - to pomimo tych wad - ma w sobie więcej zalet niż jesteś sobie w stanie wyobrazić. 

Mężczyzna Ci tego nie powie - oni nie są jak kobiety - nie domagają się uwagi, nie będą w kółko pytać: 
 "A ty mnie jeszcze kochasz?" - zacznie powoli w to po prostu wątpić bez pytań.

Mężczyzna nie prosi ani o kwiaty ani o biżuterie - nie szuka uwagi na siłę. Skoro nie jesteś nim zainteresowana to zapewne masz ku temu powód. 
Dlatego kiedy on poczuje się samotny - wycofa się. Nie uprzedzi Cię o tym. 
Nie będzie chciał omówić tego, ani się skarżyć. Będzie się wycofywał krok po kroku i czuł niepotrzebny. Zamknie się w sobie a pewnego dnia zauważysz od niego chłód.

Dlatego Ty wtedy zaczniesz podejrzewać go o focha, tego z rodzaju męskiego i zaczniesz być na niego zła.

Jeżeli cieszy Cię szczerze jego obecność w Twoim życiu - powiedz mu to. On czeka na te słowa. Chciałby je usłyszeć.
Kiedy ostatni raz mu to powiedziałaś? O tym, że cieszysz się, że jest z Tobą?

Mów o tym, nawet jeśli wydaje Ci się, że "mężczyźni tego nie potrzebują". 
Mów o tym jak najczęściej szczerze i z miłością. 
Nawet jeśli nie odpowie - usłyszał.
Usłyszał i ucieszył się. tak w duszy, w środku. 

Właśnie dodałaś mu pewności siebie i poczucia wartości -  podwoiłaś wartość swojego faceta. 
Dlatego zaprocentowałaś  u niego w "cichy" sposób. 

On Ci tego nie powie, ale tak właśnie jest.

Dzięki temu on sam będzie chciał się odwdzięczyć tym samym. 
Jestem tego pewna! Była akcja czekaj na reakcję.



Pozdrawiam, 
Strażniczka M. 

Zapraszam Cię na stronę Strażniczki : kliknij tutaj
a także do Klubu Strażniczki: tutaj

Komentarze